Prawo upadłościowe

  • Z doświadczenia Kancelarii wynika, że osoby, które złożyły wniosek o ogłoszenie upadłości w Niemczech i w stosunku, do których zostało przeprowadzone niemieckie postępowanie upadłościowe połączone z całkowitym zwolnieniem z długów nadal mogą mieć problemy ze swoimi wierzycielami w Polsce, a mianowicie wierzyciele pomimo zakończenia postępowania upadłościowego w Niemczech dochodzą swoich wierzytelności przed polskimi sądami, a następnie egzekwują je przez komorników. Dotyczy to przede wszystkim wierzycieli, którymi są banki lub instytucje kredytowe. Problem pojawia się również, gdy wszystkie wierzytelności powstały w Polsce. Ogłoszenie upadłości w Niemczech może zostać potraktowane wówczas, jako tzw. turystyka upadłościowa.

    W niniejszym artykule poruszę kwestię uznawania w Polsce skutków niemieckich postępowań upadłościowych zakończonych do 26 czerwca 2017 r.

    W pierwszej kolejności wskazać należy, że w stosunku do takich postępowań bezpośrednio stosuje się rozporządzenie Rady (WE) Nr 1346/2000 z dnia 29 maja 2000 r. w sprawie postępowania upadłościowego. Zgodnie z treścią art. 16 ust. 1 zd. 1 rozporządzenia Rady (WE) Nr 1346/2000 wszczęcie postępowania upadłościowego przez sąd Państwa Członkowskiego właściwy zgodnie z art. 3 podlega uznaniu we wszystkich pozostałych Państwach Członkowskich z chwilą, gdy orzeczenie stanie się skuteczne w Państwie wszczęcia postępowania. Z kolei w myśl art. 17 ust. 1 rozporządzenia Rady (WE) Nr 1346/2000 wszczęcie postępowania określonego w art. 3 ust. 1 wywołuje w każdym innym Państwie Członkowskim, bez potrzeby dopełniania jakichkolwiek formalności, skutki, które wynikają z prawa Państwa wszczęcia postępowania, o ile niniejsze rozporządzenie nie stanowi inaczej oraz dopóki w tym innym Państwie członkowskim nie zostanie wszczęte postępowanie określone art. 3 ust. 2. Natomiast w myśl art. 25 ust. 1 rozporządzenia Rady (WE) Nr 1346/2000 orzeczenia dotyczące prowadzenia i ukończenia upadłościowego wydane przez sąd, którego orzeczenie o wszczęciu postępowania podlega uznaniu na podstawie art. 16, jak również zatwierdzony przez taki sąd układ również podlegają uznaniu bez dalszych formalności.

  • Polscy przedsiębiorcy działający na rynku niemieckim stosunkowo często spotykają się z sytuacją ogłoszenia upadłości niemieckiego kontrahenta. W przypadku upadłości niemieckiej firmy zwykle jedynym rozwiązaniem dla wierzyciela pozostaje zgłoszenie wierzytelności w postępowaniu upadłościowym Forderungsanmeldung im Insolvenzverfahren. Niniejszy artykuł dotyczy jednak innej sytuacji, a mianowicie możliwości zakwestionowania przez niemieckiego syndyka umowy zawartej z upadłym przed ogłoszeniem upadłości, na podstawie której polska firma otrzymała świadczenie od upadłego.

    Wbrew pozorom opisana powyżej sytuacja nie jest abstrakcyjna. Wiele polskich firm tworzy bowiem na terenie Niemiec swoje „oddziały”, które od strony prawnej funkcjonują jako niezależne spółki niemieckiego prawa handlowego. Zwykle są to niemieckie spółki GmbH. Niemieckie spółki GmbH współpracują ściśle z polskimi spółkami matkami. Zawierają z nimi różnego rodzaju umowy, korzystają z usług świadczonych przez polskie spółki. W celu zapewnienia sobie pełnej kontroli nad niemiecką spółką członkowie zarządów polskich spółek są jednocześnie członkami zarządów niemieckich spółek. Nie zawsze działalność na terenie Niemiec przynosi oczekiwane dochody. W pewnych sytuacjach jedyną szansą wyjścia z trudnej sytuacji finansowej jest postawienie spółki w stan upadłości. Zwykle przed złożeniem wniosku o ogłoszenie upadłości spółka nadal dokonuje różnego rodzaju transakcji. Transakcje te często są dokonywane z polską spółką matką. Transakcje te mogą prowadzić do uszczuplenia majątku spółki niemieckiej. W szczególności czynności dokonywane na krótko przed ogłoszeniem upadłości wymagają ze strony syndyka dokładnego zbadania, gdyż może zachodzić podejrzenie, że były dokonane z pokrzywdzeniem wierzycieli.

    W przypadku ustalenia przez niemieckiego syndyka Insolvenzverwalter, że czynność prawna podjęta przez upadłego przed ogłoszeniem upadłości prowadziła do pokrzywdzenia wierzycieli, syndyk może taką czynność zakwestionować. Zwrócić należy uwagę, że taką czynnością nie musi być tylko zawarcie dla spółki niekorzystnej umowy, która prowadzi do pokrzywdzenia wierzycieli. Spółka może przed ogłoszeniem upadłości zaspokoić przedawnione roszczenia, może uznać powództwo (pozorne procesy nie są czymś wyjątkowym).

  • Poniższym artykułem Kancelaria rozpoczyna cykl artykułów poświęconych wybranym zagadnieniom niemieckiego prawa upadłościowego. Stosunkowo liczną część spraw prowadzonych przez Kancelarię w Niemczech stanowią sprawy z zakresu niemieckiego prawa upadłościowego – Insolvenzrecht.

    Z perspektywy polskiej firmy w pierwszej kolejności znaczenie będzie miało ustalenie dlaczego niemiecki kontrahent nie reguluje wymagalnych należności. Jeżeli niemiecki dłużnik nie odpowiada na korespondencję E-Mail lub Fax, nikt w firmie niemieckiego kontrahenta nie odbiera telefonów to z dużym prawdopodobieństwem można zakładać, że został już złożony wniosek o ogłoszenie upadłości i zaspokojenie naszych należności nastąpi najprawdopodobniej w ramach postępowania upadłościowego, o ile dłużnik posiada majątek wystarczający na zaspokojenie kosztów postępowania.

    W przypadku ogłoszenia upadłości niemieckiego dłużnika zostaje powołany syndyk – Insolvenzverwalter, który w uproszczeniu przejmuje kontrolę na firmą dłużnika. Jednym z obowiązków syndyka jest konieczność powiadomienia wierzycieli o toczącym się postępowaniu upadłościowym i wezwanie ich do zgłaszania wierzytelności. Zdarza się jednak, że pomimo ogłoszenia upadłości niemiecki syndyk nie wysyła do naszej firmy będącej wierzycielem zawiadomienia o toczącym się postępowaniu upadłościowym wraz z informacją o możliwości zgłoszenia wierzytelności. Z praktyki Kancelarii wynika, że nawet, jeżeli jako wierzyciel mamy podejrzenie o upadłości naszego niemieckiego kontrahenta to warto ponawiać pisemnie wezwania do zapłaty, nie tylko za pośrednictwem faxu lub korespondencji E-Mail, ale przede wszystkim tradycyjną pocztą. Wezwanie do zapłaty może przejąć syndyk, który z różnych powodów np. braku uwidocznienia przez dłużnika wierzytelności w księgach, może nie mieć wiedzy o należności naszej firmy. Alternatywą do wysyłania wezwań do zapłaty będzie śledzenie ogłoszeń w niemieckim portalu urzędowym, w którym są zamieszczane ogłoszenia z całych Niemiec o upadłości danego podmiotu ze wskazaniem danych syndyka i terminem zgłaszania wierzytelności.

 

Polityka Prywatności

Niniejsza strona używa plików cookies. Korzystając dalej z serwisu, wyrażają Państwo zgodę na politykę cookies. Więcej informacji na temat Cookies oraz Ogólnego rozporządzenia o ochronie danych (RODO) znajdą Państwo w zakładce Polityka Prywatności.